Pobierz darmowy certyfikat dla swojej placówki Darmowy certyfikat
Dodaj placówkę
Poradniki dla rodziców

Ubezpieczenie NNW w przedszkolu — czy trzeba je wykupić

6 min czytania Super Przedszkole
Ubezpieczenie NNW w przedszkolu — czy jest obowiązkowe?

Na pierwszym zebraniu obok składki na radę rodziców pojawia się druga koperta: ubezpieczenie NNW. Zwykle podane tak, jakby nie było wyboru — polisa, kwota, termin wpłaty. Tymczasem obowiązku nie ma, a przedszkole nie może go stworzyć. Jest za to jeden wyjątek, o którym mało kto wie, i działa on odwrotnie, niż większość myśli.

Ubezpieczenie NNW jest dobrowolne

Nie istnieje przepis, który nakazywałby rodzicowi ubezpieczyć dziecko na czas pobytu w przedszkolu czy szkole. Nie ma go w Prawie oświatowym ani nigdzie indziej — to ubezpieczenie nigdy nie było obowiązkowe.

Stanowisko Ministerstwa Edukacji jest jednoznaczne: placówka nie jest uprawniona do żądania, by rodzice zawarli umowę ubezpieczenia. Nie „nie powinna", tylko nie ma do tego podstawy.

Skąd więc przekonanie, że trzeba? Z praktyki. Przez lata przedszkola i szkoły zbierały składkę razem z innymi opłatami we wrześniu, a formularz podawany do podpisu wyglądał jak reszta dokumentów przyjęciowych. Nikt nie kłamał — po prostu nikt nie powiedział, że można nie podpisać.

Czego przedszkole nie może zrobić

Trzy rzeczy, przy których warto zareagować:

  1. Uzależnić przyjęcia dziecka od wykupienia polisy. Brak ubezpieczenia nie może być powodem odmowy.
  2. Uzależnić udziału w zajęciach, wycieczce czy imprezie od tego, czy rodzic wykupił NNW.
  3. Żądać podpisania oświadczenia, w którym odpowiedzialność placówki za wypadek dziecka zależy od tego, czy rodzice się ubezpieczyli. Taki dokument nie zmienia niczyjej odpowiedzialności, a stwarza wrażenie, że zmienia.

Punkt trzeci jest najbardziej podstępny, bo brzmi jak zwykła formalność.

Co przedszkole może

Może przedstawić ofertę — najczęściej grupową, wynegocjowaną przez gminę albo przez radę rodziców. To normalne i często korzystne, bo składka grupowa bywa niższa niż indywidualna.

Granica jest prosta: propozycja tak, wymóg nie. Placówka może rozdać ulotki i zebrać deklaracje od chętnych. Nie może prowadzić listy tych, którzy „jeszcze nie zapłacili".

Nie musisz też korzystać akurat z tej oferty. Możesz kupić polisę samodzielnie albo sprawdzić, czy Twoje ubezpieczenie mieszkania lub polisa rodzinna już nie obejmuje dziecka — bywa, że obejmuje i wtedy druga polisa niczego nie dodaje.

Jedyny wyjątek: wycieczka za granicę

Tu przepis istnieje i jest konkretny. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 25 maja 2018 r. o organizowaniu krajoznawstwa i turystyki — które w § 1 obejmuje wprost publiczne przedszkola — w § 7 stanowi, że w przypadku wycieczki organizowanej za granicą:

szkoła ma obowiązek zawrzeć umowę ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków i kosztów leczenia na rzecz osób biorących udział w wycieczce, o ile obowiązek zawarcia takiej umowy nie wynika z odrębnych przepisów

Zwróć uwagę, na kim spoczywa ten obowiązek. Na placówce, nie na rodzicu. To przedszkole ma zawrzeć umowę, a nie wymagać, żeby każdy rodzic przyszedł z własną polisą. Przy wyjeździe krajowym — nawet całodniowym — takiego obowiązku nie ma wcale.

Ten wyjątek bywa cytowany na opak, jako dowód, że „na wycieczki ubezpieczenie jest obowiązkowe". Jest, ale po stronie organizatora i tylko za granicą.

Kto odpowiada, gdy dziecku coś się stanie

To jest sedno i najczęstsze nieporozumienie.

Odpowiedzialność przedszkola za bezpieczeństwo dziecka istnieje niezależnie od tego, czy wykupiłeś NNW. Dyrektor odpowiada za bezpieczeństwo dzieci w czasie zajęć organizowanych przez placówkę i żadna polisa ani jej brak tego nie zmienia. Jeśli do wypadku doszło wskutek zaniedbania placówki, odpowiada ona — a od tego ma własne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej.

NNW to co innego. To świadczenie dla dziecka, wypłacane niezależnie od czyjejkolwiek winy: dziecko złamie rękę na placu zabaw, ubezpieczyciel wypłaca ustaloną kwotę i nikt nie bada, czy ktoś zawinił. Działa też poza przedszkolem, jeśli polisa obejmuje całą dobę.

Innymi słowy: NNW nie chroni przedszkola i nie zwalnia go z niczego. Chroni budżet domowy przed kosztami, których nikt nie zwróci, bo nikt nie zawinił.

Co się dzieje, gdy dojdzie do wypadku

Tu warto znać procedurę, bo to ona decyduje, czy w ogóle będziesz mieć czym udokumentować zgłoszenie do ubezpieczyciela. Opisuje ją rozporządzenie o bezpieczeństwie i higienie w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach.

Pracownik, który dowiedział się o wypadku, ma niezwłocznie zapewnić poszkodowanemu opiekę — w szczególności sprowadzić fachową pomoc medyczną, a w miarę możliwości udzielić pierwszej pomocy.

O każdym wypadku zawiadamia się niezwłocznie rodziców poszkodowanego, a także organ prowadzący i radę rodziców. Nie „przy odbiorze", nie „na zebraniu" — niezwłocznie.

Powstaje protokół powypadkowy, który podpisują członkowie zespołu i dyrektor. Protokół doręcza się rodzicom, jeden egzemplarz zostaje w placówce, a organ prowadzący i kuratorium dostają go na swój wniosek.

Masz 7 dni od doręczenia protokołu na zgłoszenie zastrzeżeń do jego ustaleń — ustnie do protokołu albo pisemnie do przewodniczącego zespołu. Rozpatruje je organ prowadzący, czyli zwykle gmina, a nie sama placówka. Zastrzeżenia mogą dotyczyć na przykład tego, że nie wykorzystano wszystkich dowodów albo że ustalenia przeczą zebranemu materiałowi.

Dyrektor prowadzi rejestr wypadków.

Dlaczego to ważne przy ubezpieczeniu: protokół powypadkowy to dokument, o który poprosi ubezpieczyciel. Jeśli po zdarzeniu usłyszysz „nic się nie stało, dziecko się przewróciło", a chcesz zgłosić szkodę — poproś o protokół. Placówka ma obowiązek go sporządzić i doręczyć, niezależnie od tego, czy uważa zdarzenie za poważne.

Na co patrzeć w dokumencie, jeśli chcesz kupić

Nie polecamy żadnej konkretnej oferty — ale warto wiedzieć, gdzie w ogóle patrzeć, zanim podpiszesz:

  • Zakres czasowy — czy polisa działa tylko w przedszkolu i w drodze, czy przez całą dobę, także w wakacje. Różnica w składce bywa niewielka, a w zakresie ogromna.
  • Suma ubezpieczenia i tabela świadczeń — kwota na okładce to maksimum przy najcięższych zdarzeniach. Realne wypłaty wynikają z tabeli procentowej, i to ją warto przeczytać.
  • Wyłączenia — najczęściej dotyczą chorób przewlekłych istniejących przed zawarciem umowy oraz niektórych aktywności sportowych.
  • Czy dziecko nie jest już ubezpieczone — przez polisę rodzinną, mieszkaniową albo z konta bankowego rodzica.

Jak rozmawiać, gdy nacisk jest wyraźny

Bez awantury i bez paragrafu na wejściu. Wystarczy pytanie: „Czy to jest wymóg, czy propozycja?". W dziewięciu przypadkach na dziesięć odpowiedź brzmi „propozycja" i sprawa się kończy.

Jeśli pada, że to wymóg — poproś o wskazanie podstawy na piśmie. Nie ma jej, więc pismo nie przyjdzie, a temat zwykle cichnie.

Jeżeli problem dotyczy całej grupy, lepiej działa wniosek od rady rodziców niż pojedyncza rozmowa. Jak działa rada i co realnie może, opisaliśmy przy okazji składki na radę rodziców — mechanizm jest ten sam, bo obie te koperty wędrują we wrześniu razem.

Trzy rzeczy do zapamiętania

  1. NNW w przedszkolu jest dobrowolne. Ministerstwo Edukacji potwierdza, że placówka nie może żądać zawarcia umowy ubezpieczenia.
  2. Jedyny obowiązek dotyczy wycieczek zagranicznych i spoczywa na przedszkolu, a nie na rodzicu.
  3. Brak polisy nie zmniejsza odpowiedzialności placówki za bezpieczeństwo dziecka. NNW to świadczenie dla dziecka, nie ochrona dla przedszkola.

Warto też oddzielić NNW od opłat, które faktycznie są obowiązkowe — czyli pobytu ponad bezpłatny wymiar i wyżywienia.

Najczęstsze pytania

Czy ubezpieczenie NNW w przedszkolu jest obowiązkowe?

Nie. Żaden przepis nie nakłada na rodzica obowiązku ubezpieczenia dziecka na czas pobytu w przedszkolu, a Ministerstwo Edukacji potwierdza, że placówka nie jest uprawniona do żądania zawarcia takiej umowy.

Czy przedszkole może nie przyjąć dziecka bez ubezpieczenia?

Nie. Brak polisy nie może być powodem odmowy przyjęcia ani wykluczenia dziecka z zajęć, wycieczek czy uroczystości.

Kiedy ubezpieczenie jest obowiązkowe?

Przy wycieczce organizowanej za granicą. Rozporządzenie z 25 maja 2018 r. nakłada wtedy obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia NNW i kosztów leczenia — ale na placówkę, a nie na rodzica.

Czy muszę kupić polisę oferowaną przez przedszkole?

Nie. Placówka może przedstawić ofertę grupową, zwykle tańszą niż indywidualna, ale wybór należy do Ciebie. Możesz kupić polisę gdzie indziej albo sprawdzić, czy dziecko nie jest już objęte ubezpieczeniem rodzinnym.

Czy bez NNW przedszkole nie odpowiada za wypadek dziecka?

Odpowiada. Odpowiedzialność placówki za bezpieczeństwo dzieci istnieje niezależnie od tego, czy rodzice wykupili ubezpieczenie, i placówka ma na tę okoliczność własne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej.

Czy przedszkole może żądać oświadczenia o rezygnacji z ubezpieczenia?

Nie powinno, jeśli oświadczenie miałoby uzależniać odpowiedzialność placówki za wypadek od zawarcia polisy przez rodziców. Taki dokument niczyjej odpowiedzialności nie zmienia.

Co zrobić, gdy dziecku coś się stanie w przedszkolu?

O każdym wypadku placówka ma niezwłocznie zawiadomić rodziców, a następnie sporządzić protokół powypadkowy i doręczyć go rodzicom. To ten dokument będzie potrzebny przy zgłoszeniu szkody do ubezpieczyciela. Na zastrzeżenia do ustaleń protokołu masz 7 dni od jego doręczenia, a rozpatruje je organ prowadzący.

Na co zwrócić uwagę w polisie NNW?

Na zakres czasowy (tylko przedszkole czy całą dobę), sumę ubezpieczenia wraz z tabelą świadczeń, listę wyłączeń oraz na to, czy dziecko nie jest już ubezpieczone w ramach innej polisy rodzinnej.

Szukasz przedszkola?

Sprawdź placówki w swojej okolicy – wolne miejsca, opinie rodziców i szacowany czas dojazdu.

Znajdź przedszkole blisko domu

Przeczytaj także