Pobierz darmowy certyfikat dla swojej placówki Darmowy certyfikat
Dodaj placówkę
Opłaty i prawo

Składka na radę rodziców w przedszkolu — czy jest obowiązkowa?

7 min czytania Super Przedszkole
Składka na radę rodziców w przedszkolu

Składka na radę rodziców jest dobrowolna — mówi o tym wprost art. 84 ust. 6 Prawa oświatowego. Sprawdź, ile wynosi, na co można ją wydać i czego przedszkole nie może wymagać.

Rada rodziców w przedszkolu publicznym działa z mocy ustawy

Sporo osób bierze radę rodziców za oddolną inicjatywę kilku aktywnych mam i tatów. To nieporozumienie. Ustawa Prawo oświatowe stanowi, że w szkołach i placówkach działają rady rodziców reprezentujące ogół rodziców — a art. 4 pkt 1 tej samej ustawy przesądza, że ilekroć przepisy mówią o „szkole” bez bliższego określenia, należy przez to rozumieć także przedszkole.

W przedszkolu publicznym rada rodziców nie jest więc opcją. Dyrektor nie może z niej zrezygnować, nawet gdyby nikt nie chciał kandydować.

Skład jest prosty: do rady wchodzi po jednym przedstawicielu z każdej grupy, wybranym w tajnych wyborach na pierwszym zebraniu rodziców w roku szkolnym. Jedno dziecko reprezentuje jeden rodzic — jeśli na zebranie przyjdziecie oboje, głos i tak jest jeden.

Rada uchwala regulamin swojej działalności. To ważniejszy dokument, niż się wydaje: ustawa opisuje radę bardzo ogólnie, więc niemal wszystko, co konkretne — jak często są zebrania, kto podpisuje wydatki, jak wygląda rozliczenie — bierze się właśnie z regulaminu. Masz prawo poprosić o jego kopię.

Składka jest dobrowolna — to nie interpretacja, tylko dosłowne brzmienie przepisu

Cała sprawa opiera się na jednym zdaniu z art. 84 ust. 6 Prawa oświatowego:

W celu wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki, rada rodziców może gromadzić fundusze z dobrowolnych składek rodziców oraz innych źródeł.

Trzy słowa robią tu całą robotę.

  • może — rada nie ma obowiązku zbierać pieniędzy i tam, gdzie nikt nie chce się tym zajmować, po prostu się ich nie zbiera;
  • dobrowolnych — to nie jest opłata, tylko darowizna na wspólny cel;
  • wspierania — pieniądze mają się do czegoś dokładać, a nie zastępować budżet placówki.

Praktyczna konsekwencja jest taka, że niezapłacona składka nie jest długiem. Nie istnieje droga, którą ktokolwiek mógłby jej dochodzić — również wtedy, gdy na zebraniu podniosłeś rękę i zadeklarowałeś wpłatę. Deklaracja nie tworzy zobowiązania do wyegzekwowania.

To nie znaczy, że składki są bez sensu. Znaczy tylko tyle, że rozmowa o nich powinna wyglądać jak zbiórka na wspólny cel, a nie jak wystawienie faktury.

Ile wynosi składka i skąd bierze się ta kwota

Przepisy nie podają żadnej kwoty. Nie ma stawki minimalnej, maksymalnej ani widełek — ustawodawca w ogóle nie zajmuje się tym pytaniem.

Kwotę proponuje sama rada rodziców: w regulaminie albo w uchwale na początku roku. Skoro jednak wpłata jest dobrowolna, ta kwota pozostaje propozycją, a nie stawką. Możesz wpłacić mniej, więcej, jednorazowo zamiast w ratach albo nie wpłacać wcale — i żadna z tych decyzji nie wymaga tłumaczenia się.

Jeśli kwota wydaje ci się wysoka, najskuteczniej zadziałać przed jej uchwaleniem, na zebraniu. Pytanie „na co konkretnie w tym roku” porządkuje dyskusję lepiej niż spór o samą liczbę.

Warto też rozdzielić dwie rzeczy, bo na zebraniach mieszają się nagminnie. Opłaty za przedszkole — czyli godziny ponad bezpłatny wymiar i wyżywienie — pobiera gmina i są obowiązkowe. Składka na radę rodziców to zupełnie osobna pozycja, w innym trybie i o innym charakterze. Jeżeli w publicznym przedszkolu pojawia się trzecia obowiązkowa opłata, to niemal zawsze jest właśnie ta dobrowolna składka, tyle że przedstawiona jako obowiązek.

Na co rada rodziców może wydawać zebrane pieniądze

Ustawa mówi tylko: na wspieranie działalności statutowej. Doprecyzowanie to zadanie regulaminu rady.

W praktyce najczęściej finansowane są rzeczy, które uprzyjemniają rok, ale bez których przedszkole działa normalnie:

  • upominki mikołajkowe i drobne prezenty na zakończenie roku,
  • teatrzyki, koncerty i warsztaty przyjeżdżające do placówki,
  • bal karnawałowy, piknik rodzinny, poczęstunki na uroczystości,
  • dofinansowanie wycieczek, żeby obniżyć dopłatę rodziców,
  • pamiątkowe zdjęcia i albumy grupy.

To dobra lista kontrolna. Jeśli wydatek pasuje do tej kategorii, jest w porządku.

Czego składka finansować nie powinna

Pytanie kontrolne brzmi: czy to jest wsparcie, czy zastępowanie?

Art. 10 ust. 1 Prawa oświatowego nakłada na organ prowadzący — czyli najczęściej gminę — obowiązek zapewnienia warunków działania placówki, wykonywania remontów, obsługi administracyjnej i finansowej oraz wyposażenia w pomoce dydaktyczne i sprzęt niezbędny do realizacji zadań statutowych.

Dlatego zbiórka na środki czystości, papier, ręczniki, doposażenie sal, meble czy pomoce dydaktyczne to sygnał ostrzegawczy. Nie dlatego, że rodzicom nie wolno dołożyć się do czegoś ekstra — wolno. Dlatego, że regularne finansowanie takich rzeczy ze składek oznacza, że gmina nie wywiązuje się z własnego zadania, a problem znika z pola widzenia, bo rodzice po cichu go łatają.

Jeśli widzisz taką listę zakupów, warto zapytać wprost — najpierw radę, potem dyrektora, a jeśli to nie pomoże, organ prowadzący.

Co przedszkole może, a czego nie może zrobić, gdy nie płacisz

Zacznijmy od tego, co jest jasne: skoro wpłata jest dobrowolna, jej brak nie może być traktowany jak zaległość. Nie ma podstawy, żeby wysyłać wezwania do zapłaty albo prowadzić listę dłużników.

Sytuacje sporne dotyczą zwykle czegoś innego — dostępu dziecka do rzeczy sfinansowanych ze składek. Przepisy nie rozstrzygają tego wprost, więc nie warto powoływać się na paragraf, którego nie ma. Warto natomiast trzymać się prostej logiki: rada rodziców z definicji reprezentuje ogół rodziców, a fundusz ma wspierać działalność placówki jako całości. Dzielenie dzieci w grupie na te z upominkiem i te bez niego kłóci się z sensem tego rozwiązania — i w praktyce jest to argument, który przeważa w rozmowie z dyrektorem.

Jeżeli rozmowa nie pomaga, kolejne kroki to organ prowadzący, czyli gmina, a następnie kuratorium oświaty w ramach nadzoru pedagogicznego.

Jak sprawdzić, co dzieje się z pieniędzmi

Tu ustawa jest zaskakująco konkretna. Fundusze rady mogą być przechowywane na odrębnym rachunku bankowym, a do jego założenia, likwidacji i dysponowania środkami uprawnione są wyłącznie osoby z pisemnym upoważnieniem od rady rodziców.

Wynikają z tego trzy pytania, które wystarczy zadać raz w roku:

  1. Czy rada ma własny rachunek, czy pieniądze leżą na czyimś prywatnym koncie albo w kopercie?
  2. Kto ma pisemne upoważnienie do dysponowania środkami?
  3. Kiedy będzie sprawozdanie z wydatków za poprzedni rok?

Zasady wydatkowania określa regulamin rady. Jeśli nie przewiduje żadnego rozliczenia przed rodzicami, to sam regulamin warto zmienić — rada uchwala go samodzielnie, więc wystarczy wniosek i głosowanie.

W przedszkolu niepublicznym zasady są inne

Wszystko powyższe dotyczy przedszkoli publicznych. W niepublicznych obowiązek tworzenia rady rodziców z ustawy nie wynika — o tym, jakie organy działają w placówce i co mogą, rozstrzyga jej statut.

Rada rodziców może tam istnieć i często istnieje, ale jej uprawnienia bywają węższe. Zamiast szukać przepisu, poproś o statut i regulamin — w niepublicznym przedszkolu to one są źródłem odpowiedzi. Osobna sprawa to czesne, które jest normalną opłatą umowną i z dobrowolnością składki nie ma nic wspólnego.

Czego rada rodziców w przedszkolu nie robi, choć w szkole robi

To bodaj najczęstszy błąd w poradnikach, które przepisują szkolne zasady na przedszkola.

W szkole najpoważniejszą kompetencją rady rodziców jest uchwalanie — w porozumieniu z radą pedagogiczną — programu wychowawczo-profilaktycznego. W przedszkolu ta kompetencja nie istnieje, bo art. 26 ust. 4 Prawa oświatowego wyłącza przedszkola ze stosowania przepisów o tym programie. Nie ma programu, więc nie ma czego uchwalać.

Radzie rodziców w przedszkolu zostają uprawnienia realne, choć skromniejsze:

  • występowanie z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach placówki — do dyrektora, organu prowadzącego i organu sprawującego nadzór pedagogiczny,
  • opiniowanie projektu planu finansowego składanego przez dyrektora,
  • gromadzenie i wydawanie własnych funduszy.

Pierwszy punkt jest mocniejszy, niż wygląda. „We wszystkich sprawach” to naprawdę wszystkie: organizacja dnia, jadłospis, liczebność grup, remonty, zajęcia dodatkowe. Rada nie decyduje, ale ma prawo pytać i opiniować — a pismo od rady rodziców traktuje się inaczej niż telefon jednego rodzica.

Czy warto wejść do rady

Jeśli zależy ci na wpływie, a nie na liczeniu pieniędzy — tak, i to bardziej, niż się wydaje. Prawo do opiniowania planu finansowego i do zadawania pytań we wszystkich sprawach placówki daje wgląd, którego z zewnątrz się nie ma.

Realistycznie: to kilka zebrań w roku i trochę korespondencji. Najwięcej zmienia jedna osoba, która pilnuje, żeby rada zajmowała się nie tylko mikołajkami, ale też tym, o co rodzice pytają na korytarzu.

Trzy rzeczy do zapamiętania

  1. Składka na radę rodziców jest dobrowolna — wprost z art. 84 ust. 6 Prawa oświatowego. Nie jest długiem i nikt nie może jej dochodzić.
  2. Kwotę ustala rada, nie przepisy. To propozycja, od której możesz odstąpić w obie strony.
  3. Jeśli składka finansuje mydło, papier i pomoce dydaktyczne, to nie jest wsparcie — to łatanie budżetu, za który odpowiada gmina.

Jeśli twoje dziecko chodzi już do przedszkola, znajdź je w wyszukiwarce i napisz opinię — także o tym, jak działa tam rada rodziców i czy rozliczenie składek jest jawne. To informacja, której rodzice szukający placówki nie znajdą nigdzie indziej.

Najczęstsze pytania

Czy składka na radę rodziców jest obowiązkowa?

Nie. Art. 84 ust. 6 Prawa oświatowego używa wprost sformułowania „dobrowolnych składek rodziców”. Brak wpłaty nie jest zaległością i nikt nie może jej dochodzić — nawet jeśli wcześniej zadeklarowałeś, że wpłacisz.

Ile wynosi składka na radę rodziców w przedszkolu?

Przepisy nie określają żadnej kwoty. Proponuje ją rada rodziców w uchwale lub regulaminie, ale skoro wpłata jest dobrowolna, jest to propozycja, a nie stawka — możesz wpłacić mniej, więcej albo wcale.

Czy przedszkole może nie dać dziecku upominku, gdy rodzic nie zapłacił składki?

Przepisy nie rozstrzygają tego wprost. Rada rodziców reprezentuje jednak ogół rodziców, a jej fundusz ma wspierać działalność całej placówki, więc dzielenie dzieci w grupie kłóci się z sensem tego rozwiązania. Sprawę zgłasza się kolejno radzie, dyrektorowi, a potem organowi prowadzącemu.

Czy rada rodziców musi rozliczyć się z zebranych pieniędzy?

Zasady wydatkowania określa regulamin rady rodziców. Jeśli nie przewiduje sprawozdania przed rodzicami, można złożyć wniosek o zmianę regulaminu — rada uchwala go samodzielnie. Fundusze mogą być przechowywane na odrębnym rachunku bankowym, a dysponują nimi tylko osoby z pisemnym upoważnieniem rady.

Czy w przedszkolu niepublicznym działa rada rodziców?

Nie musi. Obowiązek z ustawy dotyczy placówek publicznych, a w niepublicznych o organach i ich uprawnieniach decyduje statut przedszkola. Warto poprosić o statut i regulamin zamiast szukać przepisu.

Kto wchodzi do rady rodziców w przedszkolu?

Po jednym przedstawicielu z każdej grupy, wybranym w tajnych wyborach na pierwszym zebraniu rodziców w roku szkolnym. Jedno dziecko reprezentuje jeden rodzic.

Czy rada rodziców w przedszkolu uchwala program wychowawczo-profilaktyczny?

Nie. Art. 26 ust. 4 Prawa oświatowego wyłącza przedszkola ze stosowania przepisów o tym programie, więc ta szkolna kompetencja rady w przedszkolu nie występuje.

Szukasz przedszkola?

Sprawdź placówki w swojej okolicy – wolne miejsca, opinie rodziców i szacowany czas dojazdu.

Znajdź przedszkole blisko domu

Przeczytaj także