Kto może odebrać dziecko z przedszkola — upoważnienia, spóźnienia i sytuacje sporne
Babcia przyjechała bez uprzedzenia, w domu kryzys, a przedszkole zamyka się za dwadzieścia minut. Albo gorzej: rodzice są w trakcie rozwodu i jedno z nich prosi, żeby nie wydawać dziecka drugiemu. Zebraliśmy, co w tych sytuacjach wynika z przepisów, a co zależy wyłącznie od statutu twojej placówki.
Zasady odbioru ustala statut, ale ustawa wyznacza im granicę
Prawo oświatowe nie opisuje procedury odbioru. Robi coś innego: nakazuje, żeby zrobiło to każde przedszkole u siebie. Art. 102 ust. 1 pkt 6 wymaga, by statut przedszkola określał
szczegółowe zasady przyprowadzania i odbierania dzieci z przedszkola przez rodziców lub upoważnioną przez nich osobę zapewniającą dziecku pełne bezpieczeństwo.
W tym jednym zdaniu są trzy istotne rzeczy.
Po pierwsze, szczegóły są w statucie — czyli odpowiedź na większość pytań znajdziesz w dokumencie swojej placówki, a nie w ustawie. Statut jest jawny i można poprosić o niego w sekretariacie albo znaleźć na stronie.
Po drugie, dziecko może odebrać rodzic albo osoba przez niego upoważniona. Upoważnienie pochodzi od rodzica, nie od przedszkola — placówka nie ustala, komu wolno ufać, tylko wykonuje twoją decyzję.
Po trzecie i najważniejsze: osoba upoważniona ma zapewniać dziecku pełne bezpieczeństwo. To jest ustawowy sprawdzian i to z niego biorą się wszystkie dalsze wymagania, jakie stawiają statuty.
Co powinno zawierać upoważnienie
Ustawa nie narzuca wzoru, ale skoro upoważnienie ma pozwolić pracownikowi zidentyfikować obcą osobę przy drzwiach, w praktyce potrzebne są:
- imię i nazwisko osoby upoważnionej,
- rodzaj i numer dokumentu tożsamości, który ta osoba okaże,
- podpis rodzica i data,
- zwykle także zgoda samej osoby upoważnionej na przetwarzanie jej danych — bo przedszkole przetwarza dane kogoś, kto nie jest ani dzieckiem, ani rodzicem.
Dwie rzeczy, o których łatwo zapomnieć. Upoważnienie warto uzupełnić na zapas, a nie w dniu, w którym jest potrzebne — dopisanie babci, dziadka czy sąsiadki nic nie kosztuje, a bez tego przedszkole nie wyda dziecka nikomu spoza listy i będzie miało rację. I odwrotnie: jeśli sytuacja rodzinna się zmieniła, upoważnienie trzeba odwołać na piśmie, bo dopóki tego nie zrobisz, jest ważne.
Część placówek dopuszcza upoważnienie jednorazowe — telefonicznie potwierdzone albo wysłane mailem. To wygodne rozwiązanie na nagłe sytuacje, ale zależy od statutu. Sprawdź, zanim będzie ci potrzebne.
Czy dziecko może odebrać starsze rodzeństwo
To pytanie wraca stale i nie ma na nie odpowiedzi w ustawie. Przepis wymaga jedynie, żeby osoba odbierająca zapewniała dziecku pełne bezpieczeństwo, i nie podaje żadnej granicy wieku.
W praktyce zdecydowana większość statutów wymaga osoby pełnoletniej, i trudno się dziwić — trzynastolatek prowadzący przedszkolaka przez ruchliwą ulicę nie spełnia testu pełnego bezpieczeństwa w oczach dyrektora, który za to odpowiada. Niektóre placówki dopuszczają rodzeństwo od 13 lat na pisemną odpowiedzialność rodzica.
Odpowiedź brzmi więc: sprawdź w statucie swojej placówki i nie zakładaj, że będzie tak samo jak w przedszkolu koleżanki.
Rodzice po rozwodzie: tu przedszkola najczęściej się mylą
To najtrudniejsza część i jednocześnie ta, w której placówki najczęściej postępują niezgodnie z prawem — zwykle w dobrej wierze, żeby nie wchodzić w konflikt.
Punktem wyjścia jest art. 97 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom, każde z nich jest obowiązane i uprawnione do jej wykonywania.
Z tego wynika rzecz, która bywa dla rodziców zaskoczeniem: samo złożenie pozwu rozwodowego, wyprowadzka czy prośba jednego rodzica nie odbierają drugiemu prawa do odebrania dziecka. Dopóki oboje mają władzę rodzicielską, oboje mogą przyjść po dziecko — i przedszkole nie ma podstawy, żeby jednemu z nich odmówić.
Placówka, która nie wydaje dziecka rodzicowi z pełną władzą rodzicielską tylko dlatego, że drugi rodzic o to poprosił, działa bez podstawy prawnej.
Działa to też w drugą stronę i o tym trzeba pamiętać, jeśli to ty potrzebujesz ochrony: jeżeli sąd ograniczył albo odebrał drugiemu rodzicowi władzę rodzicielską, przedszkole musi mieć kopię orzeczenia. Bez dokumentu w teczce dziecka dyrektor nie ma na czym się oprzeć. Sama rozmowa czy oświadczenie nie wystarczą.
Art. 97 § 2 dodaje, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie, a w braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy. Jeśli więc spór dotyczy nie jednego odbioru, ale zasad na stałe — właściwym adresatem jest sąd rodzinny, nie dyrektor przedszkola.
Gdy po dziecko przychodzi osoba w stanie wskazującym na spożycie
Tu trzeba być uczciwym: nie ma przepisu, który wprost by tę sytuację regulował. Nie znajdziesz artykułu mówiącego „nie wydawać dziecka nietrzeźwemu rodzicowi”.
Są za to dwie rzeczy, które się ścierają. Z jednej strony rodzic z władzą rodzicielską ma prawo odebrać dziecko. Z drugiej — dyrektor odpowiada za bezpieczeństwo dzieci w czasie zajęć organizowanych przez placówkę, co wynika z art. 68 ust. 1 pkt 6 Prawa oświatowego.
Dlatego niemal każdy statut zawiera na tę okoliczność procedurę i zwykle wygląda ona podobnie: pracownik nie wydaje dziecka, próbuje skontaktować się z drugim rodzicem lub inną osobą upoważnioną, a gdy to zawiedzie albo sytuacja się zaostrza — wzywa policję. Nie jest to „zatrzymanie dziecka”, tylko odroczenie wydania do czasu, aż odbierze je ktoś, kto zapewni mu bezpieczeństwo.
Jeśli chcesz wiedzieć, jak to wygląda u ciebie, poproś o procedurę. To dobre pytanie także na etapie wybierania przedszkola — placówka, która ma to spisane, zwykle ma spisane też resztę.
Spóźnienie po godzinach pracy przedszkola
Przedszkole pracuje w godzinach określonych w arkuszu organizacyjnym i nie ma obowiązku opiekować się dzieckiem po ich upływie.
W praktyce nauczyciel zostaje z dzieckiem i dzwoni — najpierw do rodziców, potem po kolei do osób z listy upoważnień. I to jest najlepszy argument za tym, żeby lista była długa i aktualna, a numery telefonów sprawdzone. Jeśli nikogo nie da się zastać, procedury przewidują zawiadomienie policji, która ustala dalsze losy dziecka.
Jednorazowe spóźnienie o kwadrans nikogo nie dziwi. Problemem staje się wtedy, gdy się powtarza — i wtedy warto samemu wyjść z inicjatywą i ustalić z dyrektorem rozwiązanie, zanim zrobi to placówka.
Osobna sprawa to pieniądze: w przedszkolu publicznym opłata za pobyt naliczana jest za każdą rozpoczętą godzinę ponad bezpłatny wymiar, więc odbiór dziesięć minut po zadeklarowanej godzinie zwykle oznacza pełną stawkę za kolejną. W placówkach niepublicznych zasady wynikają z umowy i tam bywają dodatkowe opłaty za przekroczenie godzin — warto sprawdzić to w umowie, a nie dowiadywać się z rachunku.
Krótka lista do zrobienia w tym tygodniu
- Sprawdź, kogo masz na liście upoważnień — i dopisz osoby na wypadek choroby czy nagłego wyjazdu.
- Upewnij się, że przedszkole ma aktualne numery telefonów obojga rodziców, nie tylko jednego.
- Poproś o statut i przeczytaj fragment o przyprowadzaniu i odbieraniu dzieci. To zwykle pół strony.
- Jeśli w rodzinie zmieniła się sytuacja prawna — dostarcz kopię orzeczenia sądu.
- Jeśli korzystasz z opieki dziadków, sprawdź, czy statut dopuszcza upoważnienie jednorazowe i w jakiej formie.
Trzy rzeczy do zapamiętania
- Szczegółowe zasady odbioru są w statucie przedszkola, bo tak nakazuje art. 102 ust. 1 pkt 6 Prawa oświatowego. Ustawa dodaje tylko jeden warunek: osoba odbierająca ma zapewniać dziecku pełne bezpieczeństwo.
- Dopóki oboje rodzice mają władzę rodzicielską, oboje mogą odebrać dziecko. Prośba jednego z nich nie jest dla przedszkola podstawą, żeby odmówić drugiemu — potrzebne jest orzeczenie sądu.
- Upoważnienie działa dopóty, dopóki go nie odwołasz na piśmie. Warto je uzupełniać zawczasu i porządkować, gdy zmienia się sytuacja rodzinna.
Wiesz, jak w twoim przedszkolu wygląda odbiór — czy da się dogadać w nagłej sytuacji, czy procedury są jasne, czy ktoś w ogóle sprawdza dokumenty? To jedna z tych rzeczy, których nie wyczytasz z żadnego rejestru. Znajdź swoją placówkę i napisz opinię.
Najczęstsze pytania
Kto może odebrać dziecko z przedszkola?
Rodzice oraz osoby przez nich upoważnione na piśmie, przy czym zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 6 Prawa oświatowego osoba ta ma zapewniać dziecku pełne bezpieczeństwo. Szczegółowe zasady określa statut konkretnego przedszkola.
Czy dziecko może odebrać niepełnoletnie rodzeństwo?
Ustawa nie podaje granicy wieku, decyduje statut placówki. Zdecydowana większość przedszkoli wymaga osoby pełnoletniej, część dopuszcza rodzeństwo od 13 lat na pisemną odpowiedzialność rodzica.
Czy przedszkole może nie wydać dziecka jednemu z rodziców?
Nie, jeżeli ten rodzic ma władzę rodzicielską. Zgodnie z art. 97 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego każde z rodziców jest uprawnione do jej wykonywania. Sama prośba drugiego rodzica nie wystarczy — potrzebne jest orzeczenie sądu ograniczające lub odbierające władzę rodzicielską.
Co zrobić, gdy sąd ograniczył drugiemu rodzicowi władzę rodzicielską?
Dostarczyć do przedszkola kopię orzeczenia. Bez dokumentu w dokumentacji dziecka dyrektor nie ma podstawy, żeby odmówić wydania dziecka — ustne oświadczenie nie wystarcza.
Co się dzieje, gdy po dziecko przychodzi osoba nietrzeźwa?
Przepisy nie regulują tego wprost, ale dyrektor odpowiada za bezpieczeństwo dzieci (art. 68 ust. 1 pkt 6 Prawa oświatowego). Statuty przewidują zwykle kontakt z drugim rodzicem lub inną osobą upoważnioną, a w ostateczności wezwanie policji.
Co jeśli spóźnię się po dziecko?
Nauczyciel zostaje z dzieckiem i kontaktuje się z rodzicami, a potem z osobami z listy upoważnień. Dlatego lista powinna być długa i aktualna. Przy braku kontaktu procedury przewidują zawiadomienie policji.
Jak odwołać upoważnienie do odbioru dziecka?
Na piśmie, w przedszkolu. Upoważnienie obowiązuje do momentu jego pisemnego odwołania — samo zaprzestanie kontaktu z daną osobą go nie unieważnia.
Szukasz przedszkola?
Sprawdź placówki w swojej okolicy – wolne miejsca, opinie rodziców i szacowany czas dojazdu.
Znajdź przedszkole blisko domu