Rekrutacja do przedszkola — terminy, punkty i co zrobić, gdy dziecko się nie dostanie
Rekrutacja rusza zwykle w lutym albo marcu i trwa krótko. Największe błędy rodzice popełniają jednak nie przy wypełnianiu wniosku, tylko wcześniej — nie składając deklaracji kontynuacji — i później, przegapiając trzydniowe terminy odwoławcze. Zebraliśmy całą procedurę tak, jak zapisano ją w Prawie oświatowym.
Kiedy rusza rekrutacja
Nie ma jednego terminu dla całej Polski. Terminy ustala organ prowadzący — czyli zwykle gmina — do końca stycznia na nadchodzący rok szkolny (art. 154 ust. 1 pkt 1 Prawa oświatowego).
Oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze, harmonogramu szukaj na stronie swojego urzędu gminy albo miasta, a nie w ogólnopolskich poradnikach. Po drugie, do końca stycznia po prostu jeszcze go nie ma — wcześniejsze „terminy rekrutacji 2027", które znajdziesz w sieci, są przepisane z zeszłego roku.
Najpierw deklaracja kontynuacji — i to jest najczęstszy błąd
Jeśli Twoje dziecko już chodzi do przedszkola, w rekrutacji nie bierze udziału. Ale coś zrobić trzeba:
Rodzice dzieci przyjętych do danego publicznego przedszkola […] corocznie składają na kolejny rok szkolny deklarację o kontynuowaniu wychowania przedszkolnego w tym przedszkolu […] w terminie 7 dni poprzedzających termin rozpoczęcia postępowania rekrutacyjnego
Siedem dni przed startem rekrutacji. Kto przegapi ten termin, ten wypada z automatycznej kontynuacji i musi startować w rekrutacji na ogólnych zasadach — konkurując o wolne miejsca z dziećmi, które dopiero przychodzą.
To jest najczęstsza i najbardziej bolesna pomyłka w całej procedurze, bo popełnia się ją zanim rekrutacja w ogóle się zacznie.
Kto ma pierwszeństwo
Zasada podstawowa jest prosta: do publicznego przedszkola przyjmuje się kandydatów zamieszkałych na obszarze danej gminy (art. 131 ust. 1).
Dzieci spoza gminy mogą zostać przyjęte dopiero wtedy, gdy po zakończeniu rekrutacji zostaną wolne miejsca. Jeśli chętnych spoza gminy jest więcej niż miejsc, przeprowadza się dla nich osobne postępowanie na tych samych zasadach.
Uwaga na słowo zamieszkanie, nie zameldowanie. To dwie różne rzeczy i liczy się ta pierwsza.
Pierwszy etap: siedem kryteriów ustawowych
Gdy chętnych jest więcej niż miejsc, rusza punktacja. Na pierwszym etapie brane są pod uwagę wyłącznie kryteria z ustawy:
- wielodzietność rodziny kandydata;
- niepełnosprawność kandydata;
- niepełnosprawność jednego z rodziców kandydata;
- niepełnosprawność obojga rodziców kandydata;
- niepełnosprawność rodzeństwa kandydata;
- samotne wychowywanie kandydata w rodzinie;
- objęcie kandydata pieczą zastępczą.
I rzecz, o której mało kto wie: te kryteria mają jednakową wartość (art. 131 ust. 3). Żadne nie jest ważniejsze od pozostałych — liczy się, ile z nich spełniasz, a nie które.
Drugi etap: kryteria ustalane przez gminę
Jeśli po pierwszym etapie kandydaci mają równe wyniki albo nadal są wolne miejsca, wchodzą kryteria gminne. Tu przepis daje samorządom swobodę, ale w ramach limitu:
- gmina określa nie więcej niż 6 kryteriów,
- każdemu przypisuje określoną liczbę punktów, przy czym kryteria mogą mieć różną wagę,
- jednym z nich może być kryterium dochodu na osobę w rodzinie, potwierdzane oświadczeniem rodzica.
Ustawa dodaje wskazówkę, czemu te kryteria mają służyć: uwzględnieniu potrzeb dziecka i rodziny, zwłaszcza takiej, w której rodzice muszą pogodzić obowiązki zawodowe z rodzinnymi.
W praktyce najczęściej punktuje się pracę obojga rodziców, rodzeństwo już uczęszczające do tej placówki, odległość od domu lub miejsca pracy oraz rozliczanie podatku w danej gminie. Konkretną listę i punktację znajdziesz w uchwale swojej rady gminy — i warto ją przeczytać przed wypełnieniem wniosku, bo to ona decyduje o wyniku.
Dwie listy, nie jedna — tu ginie najwięcej miejsc
To rozróżnienie bywa mylące i kosztuje rodziców miejsce w przedszkolu.
Najpierw ogłaszana jest lista kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych. Potem, osobno, lista kandydatów przyjętych i nieprzyjętych.
Między jedną a drugą trzeba coś zrobić. Ustawa mówi wprost, że komisja przyjmuje kandydata, jeżeli został on zakwalifikowany oraz złożył wymagane dokumenty (art. 158 ust. 2). Zwykle jest to potwierdzenie woli przyjęcia, składane w wyznaczonym, krótkim terminie.
„Zakwalifikowany" nie znaczy „przyjęty". Kto po pierwszej liście odetchnie z ulgą i nie potwierdzi woli, ten traci miejsce — i trafia na drugą listę jako nieprzyjęty.
Listy wywiesza się w widocznym miejscu w siedzibie placówki, w kolejności alfabetycznej, wraz z najniższą liczbą punktów uprawniającą do przyjęcia. Dzień ogłoszenia jest odnotowany na liście i podpisany przez przewodniczącego komisji — i od tej daty biegną wszystkie terminy odwoławcze.
Zegar odwoławczy: cztery razy po trzy dni
Jeśli dziecko nie zostało przyjęte, masz prawo do odwołania. Procedura jest szybka i nieprzejednana wobec spóźnień:
- 3 dni od podania listy do publicznej wiadomości — składasz do komisji rekrutacyjnej wniosek o sporządzenie uzasadnienia odmowy.
- 3 dni — tyle ma komisja na sporządzenie uzasadnienia. Musi ono zawierać przyczyny odmowy, najniższą liczbę punktów, która uprawniała do przyjęcia, oraz liczbę punktów, którą uzyskało Twoje dziecko.
- 3 dni od otrzymania uzasadnienia — wnosisz odwołanie do dyrektora placówki.
- 3 dni — tyle ma dyrektor na rozpatrzenie odwołania.
Na rozstrzygnięcie dyrektora służy skarga do sądu administracyjnego.
Zwróć uwagę na krok pierwszy: bez wniosku o uzasadnienie nie ma czego kwestionować, bo nie wiesz, ilu punktów zabrakło. A trzy dni mijają szybko — zwłaszcza gdy listę wywieszono w piątek.
Te czynności można podejmować także drogą elektroniczną, jeśli placówka to umożliwia.
Gdy dziecko się nie dostanie
To nie jest koniec drogi i warto o tym wiedzieć, zanim wpadnie się w panikę.
Gdy liczba chętnych z gminy przewyższa liczbę miejsc, dyrektor informuje o nieprzyjęciu dziecka wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Ten jest wtedy obowiązany pisemnie wskazać rodzicom inne miejsce — publiczne przedszkole, oddział przedszkolny w szkole albo placówkę niepubliczną działającą na zasadach przedszkola publicznego. Ma to zrobić nie później niż przed rozpoczęciem postępowania uzupełniającego (art. 31 Prawa oświatowego).
Innymi słowy: gmina ma obowiązek znaleźć dziecku miejsce. Nie musi to być przedszkole pierwszego wyboru, ale nie zostajesz z niczym.
Jest też postępowanie uzupełniające — druga tura na miejsca, które zostały wolne, zwykle w maju albo czerwcu. Warto ją śledzić, bo po potwierdzeniach woli zawsze zwalnia się trochę miejsc.
Jak przygotować się wcześniej
Trzy rzeczy, które można zrobić bez pośpiechu, zanim ruszy rekrutacja:
- Przeczytaj uchwałę swojej gminy o kryteriach drugiego etapu. To ona decyduje, a nie ogólne zasady z ustawy.
- Zbierz dokumenty potwierdzające kryteria, na które się powołujesz. Część potwierdza się oświadczeniem, część zaświadczeniem — gmina określa to w uchwale.
- Obejrzyj placówki z listy, zanim ją ułożysz. Na co patrzeć, opisaliśmy w tekście o tym, jak wybrać przedszkole, a jak czytać to, co piszą inni rodzice — w tekście o opiniach o przedszkolach.
Warto też z góry wiedzieć, ile będzie kosztować pobyt i wyżywienie w wybranej placówce.
Trzy rzeczy do zapamiętania
- Jeśli dziecko już chodzi do przedszkola — złóż deklarację kontynuacji na 7 dni przed startem rekrutacji. Przegapienie tego terminu wyrzuca cię do ogólnej puli.
- „Zakwalifikowany" to nie „przyjęty" — między dwiema listami trzeba potwierdzić wolę przyjęcia.
- Po odmowie masz 3 dni na wniosek o uzasadnienie i kolejne 3 na odwołanie. Bez uzasadnienia nie dowiesz się, ilu punktów zabrakło.
Rekrutacja dopiero przed nami, ale przedszkola można oglądać już teraz. Sprawdź placówki w swojej okolicy — a jeśli Twoje dziecko już do któregoś chodzi, napisz opinię. Dla rodziców układających listę w lutym to najcenniejsza informacja, jaką mogą znaleźć.
Najczęstsze pytania
Kiedy zaczyna się rekrutacja do przedszkola?
Terminy ustala organ prowadzący, czyli zwykle gmina, do końca stycznia na nadchodzący rok szkolny. Harmonogram znajdziesz na stronie swojego urzędu gminy lub miasta — nie ma jednej daty dla całej Polski.
Czy dziecko, które już chodzi do przedszkola, bierze udział w rekrutacji?
Nie, ale rodzice muszą złożyć deklarację o kontynuowaniu wychowania przedszkolnego w terminie 7 dni poprzedzających rozpoczęcie rekrutacji. Bez tego dziecko trafia do ogólnego postępowania rekrutacyjnego.
Jakie kryteria decydują o przyjęciu do przedszkola?
Na pierwszym etapie siedem kryteriów ustawowych o jednakowej wartości: wielodzietność, niepełnosprawność kandydata, jednego lub obojga rodziców, niepełnosprawność rodzeństwa, samotne wychowywanie i piecza zastępcza. Na drugim etapie decydują kryteria ustalone przez gminę.
Ile kryteriów może ustalić gmina?
Nie więcej niż sześć, przy czym każdemu przypisuje własną liczbę punktów i mogą mieć różną wagę. Jednym z nich może być kryterium dochodu na osobę w rodzinie.
Czy zakwalifikowanie oznacza przyjęcie do przedszkola?
Nie. Komisja przyjmuje kandydata, który został zakwalifikowany oraz złożył wymagane dokumenty — zwykle potwierdzenie woli przyjęcia. Bez tego kroku dziecko trafia na listę nieprzyjętych.
Ile mam czasu na odwołanie od decyzji o nieprzyjęciu?
Trzy dni od podania listy na wniosek o uzasadnienie, komisja ma trzy dni na jego sporządzenie, potem trzy dni na odwołanie do dyrektora i trzy dni dla dyrektora na rozpatrzenie. Od jego rozstrzygnięcia służy skarga do sądu administracyjnego.
Co zrobić, gdy dziecko nie dostało się do żadnego przedszkola?
Dyrektor informuje o tym wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, a ten ma obowiązek pisemnie wskazać rodzicom inne miejsce — przed rozpoczęciem postępowania uzupełniającego. Warto też śledzić samo postępowanie uzupełniające, bo po potwierdzeniach woli zwalniają się miejsca.
Czy liczy się zameldowanie, czy zamieszkanie?
Zamieszkanie. Przepis mówi o kandydatach zamieszkałych na obszarze danej gminy, a to nie to samo co zameldowanie.
Szukasz przedszkola?
Sprawdź placówki w swojej okolicy – wolne miejsca, opinie rodziców i szacowany czas dojazdu.
Znajdź przedszkole blisko domu